Groteska, pamięć, wyobraźnia… czyli świat opowiedziany kolorem
Recenzja wystawy
Malarstwo Jana Jagody wyrasta z potrzeby nieustannego przeżywania rzeczywistości – widzianej uważnie, z czułością, ale i z ironicznym dystansem. Artysta urodzony w 1954 roku w Chełmie Śląskim, od lat związany z Imielinem, tworzy w przestrzeni, która sprzyja koncentracji i wolności: w domu z czerwonej cegły odzyskanej po wyburzeniach, otoczonym dzikim ogrodem, z pracownią i sztalugami obecnymi niemal na co dzień. To tam rodzi się malarstwo pulsujące energią, emocją i osobistą historią.
Jagoda maluje od dzieciństwa, a jego twórczość napędza imperatyw wewnętrzny – potrzeba tworzenia, której nie potrafi i nie chce ignorować. Malował zawsze i wszędzie: w szoferce ciężarówki, w kolejce do lekarza, w chwilach zmęczenia i słabości. Diagnoza schorzenia neurologicznego, z którym zmaga się od kilkunastu lat, nie przerwała tej drogi. Przeciwnie – malarstwo stało się formą oporu i walki o precyzję ruchu, o każdą kreskę i każdą plamę barwną. W tej determinacji kryje się istotny kontekst jego sztuki, choć sama twórczość nie epatuje ciężarem doświadczenia.
Paradoksalnie bowiem obrazy Jagody są pogodne, często żartobliwe, nawet gdy dotykają tematów trudnych – pandemii, wojny czy społecznych napięć. Artysta chętnie sięga po groteskę, przerysowanie i humor, które łagodzą przekaz, ale go nie banalizują. Jasne, czyste barwy, dynamiczne sylwetki i wyraziste gesty sprawiają, że malarstwo to działa natychmiastowo, wizualnie przyciąga i budzi sympatię. Dopiero uważniejsze spojrzenie odsłania warstwę symboliczną – refleksję nad kondycją współczesnego świata i człowieka zanurzonego w chaosie codzienności.
W warstwie formalnej Jagoda operuje intensywną, kontrastową kolorystyką, dominują tu czerwienie, zielenie i błękity, uzupełniane fioletami i różami. Technika akrylowa, często wzbogacana pastelami i akwarelą, sprzyja spontaniczności gestu i budowaniu dynamicznych kompozycji. Motywy figuratywne – ludzie, zwierzęta, elementy pejzażu śląskiego – funkcjonują jako znaki kulturowe i emocjonalne, tworząc subiektywną mapę doświadczeń artysty.
Jego malarstwo jest spontaniczne, ale nie przypadkowe – dojrzewa w procesie, oddycha między kolejnymi pociągnięciami pędzla. Styl Jagody jest niepokorny wobec schematów, żywiołowy i wieloznaczny, pełen niedopowiedzeń i prowokującej szczerości. Świadomie prymitywny, w pozytywnym znaczeniu tego słowa, akcentującym autentyczność przekazu i nieskrępowaną twórczą siłę.
Istotnym kontekstem tej twórczości jest także przynależność artysty do Grupy Janowskiej – legendarnego środowiska związanego z Nikiszowcem, od dekad współtworzącego pejzaż artystyczny Śląska. Dorobek grupy dokumentowany jest przez Muzeum Śląskie, a prace jej członków, w tym Jana Jagody, stanowią część stałej ekspozycji muzealnej. To zakorzenienie w tradycji i wspólnocie nie ogranicza jednak indywidualnego głosu artysty – przeciwnie, wzmacnia jego autentyczność.
Malarstwo Jana Jagody balansuje między żartem a powagą, lekkością i doświadczeniem granicznym. To sztuka, która nie ucieka od trudnych tematów, ale potrafi je oswoić poprzez kolor, humor i gest. Zaprasza widza do podróży przez świat intensywny, osobisty i niejednoznaczny – świat, który mimo wszystko pozostaje afirmacją życia.
Jan Jagoda
I żartem i serio
Wystawa ze zbiorów Działu Plastyki Nieprofesjonalnej Muzeum Śląskiego w Katowicach
Lipiec-sierpień 2025 r. (przedłużona do 8 września 2025 r.)
Finisaż wystawy: 8 września 2025 r., godz. 17:00